Kiedyś był walkman. Obecnie do słuchania muzyki służy
odtwarzacz CD, mp3, mp4, mp5… Odtwarzać można wybrane utwory w dowolnym
momencie. Coraz doskonalsze urządzenia, coraz doskonalsze nagrania muzyki. W
zaciszu własnego domu słuchamy sterylnego wykonania. I autor i odbiorca stają
się dla siebie coraz bardziej anonimowi. Muzyki słuchamy „mimo chodem”. Staje
się tłem naszej codzienności, czasem zagłusza samotność, kiedy indziej wypełnia
niezręczną ciszę. Otaczają nas głównie
dźwięki odtwarzane, nagrania studyjne często są poddawane obróbce, aby
usunąć wszelkie szumy, wyrównać barwę dźwięku, itp. Dlatego koncerty są
niepowtarzalną okazją do przeżycia ulotnej chwili.
Jan Sebastian Bach był zobligowany do komponowania kantat na
każdą niedzielę. Miał jedyną możliwość przećwiczenia z zespołem nowego utworu
podczas próby generalnej, która odbywała się zazwyczaj w sobotę. Koncertom tym towarzyszyli
wszyscy ci, którzy chcieli posłuchać muzyki. I tak też stało się 24 lipca 2010
roku w Kościele Pokoju w Świdnicy. Z tą jednak różnicą, iż próbę poprowadził
Jan Tomasz Adamus, dyrygent, dyrektor artystyczny Festiwalu Bachowskiego. Jedno
nie zmieniło się przez wieki: wtedy i teraz we wnętrzu świątyni rozbrzmiała muzyka Bacha.
W ten nietypowy, wręcz zaskakujący, sposób zainaugurowano XI
Międzynarodowy Festiwal Bachowski w Świdnicy.