Zdarzyło się w lipcu

„Dni strachu w Świdnicy w okresie od 31 lipca do 3 sierpnia 1848 r.” – taki tytuł nosi relacja pastora Wilhelm Fritze, który obserwował wydarzenia 31 lipca na świdnickim rynku, gdzie pruskie wojsko otworzyło ogień do zgromadzonych mieszkańców.

Demonstracja Świdniczan wpisywała się w Wiosnę Ludów – serię zrywów, jakie miały miejsce w całej Europie.  Część zamieszek miała podłoże społeczne: domagano się poprawy sytuacji materialnej i warunków życia. Protest w Świdnicy również był spowodowany m.in. kryzysem gospodarczym. Zginęło wówczas 11 osób, które zostały pochowane we wspólnej, zbiorowej mogile na cmentarzu przy Kościele Pokoju. Uroczystości pogrzebowe stały się manifestacją polityczno-religijną i stały się jednym z pierwszych przykładów ekumenizmu – wśród ofiar byli katolicy i ewangelicy.

Pastor Wilhelm Fritze, który opisal te wydarzenia, wprowadzony został na urząd diakona przy Kościele Pokoju w Świdnicy w 1830 r. Pochodził z Krotoszyc koło Legnicy, gdzie jego ojciec był pastorem. Po zakończeniu studiów na uniwersytecie w Halle otrzymał ordynację na wikarego parafii w Cieplicach.

W Świdnicy otrzymał w 1832 r. powołanie na stanowisko archidiakona, a kilka lat potem powierzono mu stanowisko seniora. Zmarł na cholerę 16 października 1866 r. Oprócz relacji z Wiosny Ludów wydał liczne zbiory kazań oraz historyczną opowieść „Ewangelicki Kościół Pokoju w Świdnicy”.

Print your tickets