– Jestem bardzo wzruszony nabożeństwem w Kościele Pokoju. To niezwykle ważne i symboliczne miejsce dla całego rodu Hochbergów. Dlatego cieszę się, że podczas nabożeństwa podkreślone zostały zasługi i wkład naszej familii w budowę tego duchowego skarbu Śląska – mówił książę Peter von Hochberg-Pless, który obchodził swoje 70. urodziny na Dolnym Śląsku.
Trzydniowe uroczystości rozpoczęły się 8 maja 2026 roku bankietem powitalnym w Zamku Książ. Kolejnego dnia przedstawiciele rodu Hochbergów oraz innych rodów arystokratycznych Europy fetowali tam jubileusz podczas balu. Książ należał do Hochbergów w latach 1509-1944.


W niedzielę natomiast, 10 maja, ponad sto osób uczestniczyło w dziękczynnym nabożeństwie w Kościele Pokoju w Świdnicy, z którym rodzina Hochbergów jest związana od XVII wieku.
– To spotkanie stało się symboliczną klamrą: od chwili, gdy Hans Heinrich II, hrabia na Książu, podarował na budowę naszej świątyni dwa tysiące dębów, aż po współczesność. Przodek dzisiejszego jubilata wpisał się do historii Kościoła Pokoju, tak jak książę wpisał się dziś do naszej kroniki. To piękny znak ciągłości, pamięci i wdzięczności, ale także przypomnienie, że historia tego miejsca nigdy nie była zamkniętym rozdziałem. Ona wciąż dopisuje kolejne karty przez nabożeństwa, spotkania, modlitwy, muzykę i obecność ludzi, którzy chcą budować mosty ponad granicami czasu, narodów i rodzinnych historii – mówił proboszcz Paweł Meler.
Książę Peter, 7. książę von Pless, przedstawiciel linii z Roztoki jest głową rodu Hochberg-Pless. Zastąpił zmarłego w 2022 roku kuzyna, księcia Bolka Hochberg von Pless, wnuka księżnej Daisy. Jubilatowi towarzyszyła żona Anne hrabina von Hochberg, księżna von Pless oraz synowie Bolko i Albrecht z żoną Stephanie. Nabożeństwo w języku niemieckim prowadzili bp Waldemar Pytel, ks. Paweł Meler i ks. Andrzej Fober.


– Dzisiejszy Jubilat nosi nazwisko, które od stuleci wpisane jest w dzieje Śląska, w dzieje ziemi pszczyńskiej, w dzieje Książa, w dzieje tej świdnickiej świątyni. Wasz ród pozostawił ślady nie tylko w architekturze i historii, ale także w życiu duchowym. (…) Po roku 1989, kiedy historia Europy na nowo zaczęła pisać swoje rozdziały, wracałeś do Książa, do Pszczyny. Nie jako obserwator z zewnątrz, ale jako ktoś, kto czuje odpowiedzialność. Razem z małżonką i synami budowaliście mosty pamięci i przyszłości. To szczególnie ważne w kontekście relacji polsko-niemieckich. W świecie, który często pamięta rany, ale zapomina o pojednaniu, Twoje zaangażowanie w budowanie dobrych relacji między narodami jest cennym świadectwem. Pokazujesz, że historia, nawet trudna, nie musi dzielić. Może stać się fundamentem dialogu – mówił biskup Pytel.


Książę wpisał się do księgi pamiątkowej i ze wzruszeniem przyjął od parafii prezent urodzinowy – replikę klucza do loży Hochbergów.
